Modlitwa


MODLITWA UxNA JAZΜWIECKIEGO





„Dzia這 si to w 1925 r., w brzasku zimnego, jesiennego poranka, kiedy Lw闚 spoczywa jeszcze we 郾ie, a bra u豉雟ka w koszarach ㄊczakowskich mocno dochrapywa豉 ostatnie kwadranse przed pobudk. Z bramy koszarowej pu趾u wymkn掖 si u豉n w pe軟ym, 穎軟ierskim rynsztunku bojowym, na pi瘯nym, mocnym szpaku (a nazwa rumaka brzmia豉 „Mocny”). Jesienny wietrzyk lekko porusza proporczykiem na lancy, trzymanej siln d這ni u豉雟k. Ko id帷y ra幡ym st瘼em, u豉n o pi瘯nym dosiadzie i jakim specjalnie skupionym wyrazie oblicza - stanowi pi瘯ny obrazek.
Nic dziwnego, bo w豉郾ie by to porucznik Nowacki, kt鏎y w duszy i sercu wi霩 w darze to, co mia najcenniejszego – wierno嗆 i mi這嗆 u豉na Jaz這wieckiego dla Najja郾iejszej Panienki Jaz這wieckiej. Wi霩, by dar sw鎩 z這篡 u jej st鏕 w kaplicy Klasztoru Jaz這wieckiego.
Por. Nowacki odby marsz sw鎩 do Jaz這wca, odleg貫go o 150 km od Lwowa, konno, sam, bez luzaka. Na noclegi zatrzymywa si gdzie w odosobnionych zagrodach wiejskich.
Swojego ukochanego towarzysza, „Mocnego” sam czy軼i i karmi. Na wszelkie uprzejme zaproszenia okolicznego ziemia雟twa, jak te za proponowan pomoc za strony ludno軼i, serdecznie dzi瘯owa, lecz jej nie przyjmowa.
Wielkie zdziwienie a zarazem poruszenie wywar這 przybycie na podw鏎zec klasztorny w Jaz這wcu samotnego u豉na Jaz這wieckiego. Gdy dowiedziano si, w jakim celu przybywa, wzruszenie opanowa這 obecne siostry klasztorne. Niespodziewany go嗆 by przyj皻y ze czci i wielkim uznaniem.
W kronice klasztornej, na kilkana軼ie lat przed wybuchem I wojny 鈍iatowej zapisana zosta豉 wizja jednej z zakonnic. Zapowiada豉 ona upadek Habsburg闚 (Jaz這wiec le瘸 na terenie Cesarstwa Austro-W璕ierskiego) oraz ...wjechanie na dziedziniec klasztoru polskich u豉n闚.
Sta豉 si ona pocz徠kiem tradycyjnych patroli u豉n闚 jaz這wieckich do klasztoru. Corocznie od 1927 roku na dzie 8 grudnia, przyje盥瘸 ze Lwowa do klasztoru patrol konny. W jego sk豉d wchodzili: oficerowie najm這dszej promocji i inni oficerowie nowo przydzieleni do pu趾u, dwaj tr瑿acze oraz po dw鏂h najlepszych u豉n闚 m這dego rocznika z ka盥ego szwadronu. Dow鏚ca patrolu meldowa przeoryszy klasztoru przybycie u豉n闚 jaz這wieckich.
Jeden z dow鏚c闚 14 Pu趾u U豉n闚 Jaz這wieckich, wysy豉j帷 patrol do Jaz這wca powiedzia m.in.: Poznacie jedn z najwspanialszych tradycji kawalerii. B璠ziecie dumni, ze nosicie nasze barwy. B璠ziecie godni tych, co wtedy za ten klasztor walczyli, za Podole, nie tylko za samo Podole...
W czasie odbywaj帷ych si w Jaz這wcu uroczysto軼i (8 grudnia), po nabo瞠雟twie, w jednym z ko軼io堯w lwowskich, u豉ni m這dego rocznika sk豉dali przed sztandarem pu趾owym przysi璕 na wierno嗆 Rzeczpospolitej i modlili si s這wami Modlitwy U豉na Jaz這wieckiego:


Szcz窷cie i spok鎩 daj tej ziemi, Pani,
Co krwi sp造ne豉 w鈔鏚 wojen po穎gi,
Do Ci swe mod造 zanosim, U豉ni,
Odwr鵵, ach odwr鵵, o odwr鵵 los srogi!
I by radosna by豉 jako u鄉iech dziecka,
Spraw to, Naj鈍i皻sza Panno Jaz這wiecka!

Spraw, by zasiad豉 s豉wna i pot篹na,
Mi璠zy narody kr鏊uj帷 wspaniale,
By si rozesz豉 s豉wa jej or篹a,
Spraw to, o Pani, spraw to ku swej chwale!
By z這 jak nawa豉 rozprys這 turecka,
Spraw to, Naj鈍i皻sza Panno Jaz這wiecka!

By pod jej rz康闚 wspania造m ramieniem
Zakwit造 mi這嗆 i spok鎩 jak w niebie,
Daj, by u豉na ostatnim westchnieniem
By這 m鏂 polec, polec w jej potrzebie!
Aby jej strza豉 nie tkn窸a zdradziecka,
Spraw to, Naj鈍i皻sza Panno Jaz這wiecka!